Liga dzieci rozgrywana jest w systemie turniejowym. Zespoły zestawione w pary rozgrywają mecze z zespołami innej pary. Taki system prowadzenia rozgrywek to duża oszczędność czasu i pieniędzy. Jednak jak to w życiu bywa, nie ma nic za darmo. Oszczędzając na jednym tracimy coś innego. Przy takim systemie rozgrywek chłopaki grają rzadziej i krócej. Zamiast meczy 2 x 20 minut gramy 2 x 15 minut. Jeżeli ktoś nie będzie mógł w tym dniu uczestniczyć w rozgrywkach, to przepadają mu dwa mecze.
W trakcie rozgrywek zestawione pary też muszą zagrać mecz derbowy pomiędzy sobą. Właśnie taki mecz miał miejsce w ostatnią niedzielę 7 stycznia.
Znowu powtórzyła się historia z Tarnowa. Początek mieliśmy bardzo nieporadny i nieskuteczny. Już nawet przegrywaliśmy 1:3. Powoli, chociaż z błędami, doprowadziliśmy do remisu. Pierwszą połowę zakończyliśmy prowadzeniem 12:10. Znowu zdobywanie bramek opiera się na bardzo wąskim gronie zawodników. Pozostali rzucali sporadycznie, niecelnie i bardzo nieprzekonywująco. Skoro na 25 zdobytych bramek trzech zawodników rzuciło 22 bramki, a pozostali tylko trzy, to musi zastanawiać i niepokoić.
APR Szaflary – TSR Orawa Jabłonka 25:14 (12:10) ![]()
![]()
Chłopakom gratuluję wygranej, a wszystkim Kibicom serdecznie dziękuję za przybycie oraz doping.![]()
tekst: trener Kazimierz Dygoń