Przed wejściem na boisko i rozpoczęciem gry muszę mieć coś w głowie poukładane. ![]()
![]()
Ostatni turniej ligowy małopolskiej ligi dzieci rozegraliśmy w dniu 20 kwietnia w Bochni. Graliśmy z zespołami MOSiR Bochnia, MOSiR II Bochnia. Mecze te bez problemu powinniśmy wygrać, ponieważ nie jesteśmy od nich słabsi ani technicznie, ani taktycznie i już z nimi wygrywaliśmy. Natomiast pozostał jeden aspekt – do meczu należy przygotować się również mentalnie. Niestety, z tym u niektórych zawodników było różnie. Na boisku gra również, a raczej przede wszystkim, głowa. Tutaj mieliśmy deficyty, które były powodem naszych problemów. Niektórzy z chłopaków nie wytrzymali ciśnienia. Nikt nie wymagał od nich cudów, a jedynie zagrania na swoim poziomie. ![]()
Akademia Piłki Ręcznej Szaflary – MOSiR Bochnia
16 : 18 (9 : 10) ![]()
Akademia Piłki Ręcznej Szaflary – MOSiR II Bochnia
27 : 16 (11 : 9) ![]()
Nie zdobyliśmy mistrzostwa województwa MZPR w kategorii dzieci, co było absolutnie w naszym zasięgu. Pobraliśmy surową lekcję z zakresu braku mentalnego przygotowania się do meczu i, jak znam życie, jeszcze często będziemy musieli do tego doświadczenia odwoływać się. ![]()
Trochę żal… ![]()
Trener: Kazimierz Dygoń